7 marca 2016

SharpeeE : Nowa moda

 XXI wiek i zdecydowanie nowa moda rozpoczęta.... Jestem zażenowana tym co się teraz dzieje... Coraz częściej ludzie się rozwodzą, rozstają pod pretekstem, że się biedni zakochali. Przecież to miłość od pierwszego wejrzenia, kiedy zostawić trzeba wszystko: rodzinę, zwierzaka, dom. Wszystko idzie w odstawkę, bo ważne jest tu i teraz i nic ,ale to nic więcej nie może się liczyć! Zdrady, oszustwa to wszystko co udało się dwóm ludziom zbudować w przeciągu kilku lat, kilku miesięcy i setkach dni. Wytłumaczenie jest jedno - zakochałem się. Nic więcej nie jest ważne tylko ty, bo się zakochałeś, ale nie ważna ,że ludzie ,którzy byli przy tobie teraz cierpią. Najlepiej mieć wszystko w dupie przez najbliższe kilka lat, a później nagle sobie przypomnieć "Cholera ja mam rodzinę"



 Tylko czy czasami nie warto zastanowić się kilka razy zanim popełni się błąd, którego nie będzie można cofnąć? Nie pomyślimy, zostawimy, a potem? Potem żałujemy, ale wszystko przepadło nie ma drogi powrotnej. A chyba nikt nie lubi ,ani nie chce być sam. Moda XXI wieku jest okropna.. Rozwody to zdecydowanie nic przyjemnego. Tylko ,dlaczego w 1999 roku udzielono 42 tysiące rozwodów, a w roku 2015,aż  66 tysięcy? Od czego to zależy, od ludzi sytuacji czy może braku zdecydowania. Jednak jest to dość smutne ,że chwila "zagapienia" może zrujnować czyjeś życie.


 Zastanawia mnie tylko ,dlaczego w dawnych czasach ludzie żyli ze sobą do końca życia i nie zostawiali drugiej połówki. Jeżeli coś się psuło to nie wyrzucało się tego, tylko próbowało naprawić, a nie brało te lepsze z wyższej półki. Rozmowa kiedyś była czymś naturalnym, była rutyną.  A teraz jest czymś wyjątkowym, może to dziwne, ale taka jest prawda. Macie teraz czas na codzienną rozmowę z rodzicami ,albo dziadkami - z kimś bliskim. Raczej jest ciężko, dlatego w wolnej chwili porozmawiać z ludźmi. 

  A jakie są najczęstsze powody rozwodów? Nie jest ich dużo, ale są...  a najczęstsze z nich to :niedopasowanie charakterów, niedochowanie wierności, nadużywanie alkoholu, nieporumienienia finansowe i wiele wiele innych. Jednak czy warto zaprzątać sobie tym głowę? Ważne tylko, aby rozmawiać ze sobą. A gdy mamy jakiś problem najważniejsze jest, aby go wyjaśnić i się nie kłócić.

19 komentarzy :

  1. Czasy sie zmieniają, ludzie dążą jedynie do pieniędzy i sławy. Rozwody zawsze były i pewnie bedą. Niestety jest tak, ze milosc wygasa, nie interesuje nas juz i nie bawi to samo. Rozwody nie są dla mnie niczym złym. To szansa na polepszenie życia innych osob, np żona odetchnie w koncu po rozwodzie z pijakiem, także nie do konca sie zgadzam. Dobrze ze poruszyłaś ten temat ale trzeba brać pod uwagę rożne okoliczności

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie śliczne zdjęcia, świetny desing! pozdrawiam :) i obserewuje

    OdpowiedzUsuń
  3. W tych czasach ludzie często nie patrzą na prawdziwą miłość, tylko na korzyści i wygodę, jaka da im małżeństwo, dlatego to jest smutne... Ja nie wyobrażam sobie wyjść za kogoś z innego powodu niż prawdziwa, bezgraniczna miłość :) Ale tego, jakie czasy nastąpiły niestety nie da się zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia oraz blog :)

    pysioolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry i prawdziwy tekst, a po za tym fajne zdjeicia :)
    Zapraszam do mnie
    http://julietteez.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, kochanie bardzo pięknie to napisałaś.
    Zdjęcia są cudowne:))
    Pozdro <3
    Miód malina.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uważam, że rozmowa jest najważniejsza, jeśli w małżeństwie wystąpią problemy finansowe to potrafiąc ze sobą rozmawiać da sie rozwiązać w jakiś sposób, a nawet wiele sposobów ten problem razem. W końcu nie jest się sam. Ludzie teraz o tym zapominają, kretyńsko wygłaszają, że prawdziwa miłość nie istnieje, a sami latają z kwiatka na kwiatek, w każdym razie nie mojej osoby się to tyczy ;) Na szczęście nie jestem taka i nie mam zamiaru być i mam nadzieje, że na taką osobę nie trafię :)
    http://clauditta-blog.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  8. Duża część teraźniejszych uczuć opiera się tylko i wyłącznie na pieniądzach i wyglądzie...
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Rosnąca liczba rozwodów na przestrzeni lat jest spowodowana głównie tym, że dzisiejszym świecie propagowane jest podejście "moje i ja" czyli egoizm przede wszystkim. Ludzie chcą szczęścia dla siebie zapominając o drugiej osobie. Uczucie nastawione na "moja korzyść" po pewnym czasie się wypala. A cechą dojrzałej miłości jest to iż rezygnuje się z siebie na rzecz drugiej osoby. Taki związek oparty na wzajemnym zaufaniu, rozmowach i dobru drugiej osoby ma szansę przetrwać.
    Pozdrawiam!:)
    I zapraszam do mnie na nowy post z przemyśleniami, mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz:).
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj to prawda to co jest teraz dzieje jest straszne, ludzie potrzebują czegoś nowego,a nie starają sie naprawić starego gdy coś sie psuje..
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie. Ludzie mogliby spróbować cokolwiek naprawić a nie odchodzić...

    OdpowiedzUsuń
  12. Oesu nie mylmy pojęcia. Modę to widzisz w sklepach. Jeżeli mówisz o rozwodach, to lepiej nazywać to tendencjami. I dlaczego to moda XXI wieku? W średniowieczu też nie trzymali się jednej kobiety, często mężczyzna miał wiele kobiet i to nie tylko królowie. Radzę się skupić na pozytywnych aspektach naszej teraźniejszości, a jeżeli widzisz świat w burych barwach, to postaraj się to zmienić ;)
    Pozdrawiam. zapraszam do siebie klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem co oznacza słowo mooda, ale jest to specjalnie tak napisane. Widzę świat w kolorowych barwach, ale po co pomijać tak ważne rzeczy?

      Usuń
  13. Fajne zdjęcia ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tobą w 100%
    Niesamowite zdjęcia i desing :)
    OBSERWUJĘ
    yolooliwkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Moi rodzice są po rozwodzie, więc dobrze wiem o co chodzi.
    Fajne zdjęcia, zwłaszcza to drugie. Nie wiem czemu, ale przykuło moją uwagę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy dochodzi do rozwodu to wina zawsze leży po dwóch stronach nie po jednej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cała prawda :/
    Świetny blog 😊😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post :) Masz bardzo dużo racji, ludzie robią a później dopiero myślą i to ich gubi. Nie myślą o konsekwencjach tylko aby na chwilę było miło nie zważają na uczucia ludzi dookoła. Czasem same już nie wiemy dokąd ten świat zmierza...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka